Kategoria: 03) Księga Codzienności

Syndrom Chrobrakko!

Syndrom Chronicznego Braku Konsekwencji, to chyba jedna z najcięższych dolegliwości dopadających człowieka i to bezobjawowo. Bo niby nic nas nie boli, ale niesmak z powodu nie zrobienia czegoś, co samemu z własnej i nieprzymuszonej woli się zaplanowało, w gębie pozostaje! Pan Henio z niechęcią spoglądał na elektroniczny wyświetlacz domowej wagi. – Muszę kiedyś pierdzielnąć go…

By oldboy 16 września, 2020 Off

Ogórkowa Armada!

Pan Henio z dumą, a także z niepokojem, spoglądał na flotę unoszącą się na niespokojnych wodach akrylowej wanny. Ogórkowa Armada! – zamruczał pod nosem z przekąsem – Moja flotylla jest znacznie liczniejsza od Wielkiej Armady! Floty zgromadzonej przez Hiszpanów do inwazji na Anglię. Oni mieli 130 okrętów, w tym 22 galeony podzielone na siedem eskadr:…

By oldboy 22 sierpnia, 2020 Off

Żółć radosna rządzi!

Dobrze że przyroda rządzi się swoimi prawami – pomyślał pan Henio przyglądając się bujnie kwitnącej nawłoci olbrzymiej – żółć teraz jest na topie, lecz nie taka tradycyjnie zgorzkniała, tylko letnia radosna! Ale gdyby kwiaty postępowały tak jak ludzie, to te białe, niebieskie, fioletowe, różowe lub czerwone, krzyczałyby, że są dyskryminowane i zagłuszane przez żółte. Że…

By oldboy 14 sierpnia, 2020 Off

Bombowe życie przed Manuelą!

Pan Henio, po przeczytaniu artykułu w Onecie, o tym jak Manuela Gretkowska zniesmaczona wynikiem wyborów prezydenckich, sprzedaje dom i wyjeżdża z kraju w pi.du, przyglądał się atrakcyjnej blondynce, której zdjęcie widniało na stronie Faktu. Słyszał kiedyś o jakiejś Manueli G., ale o różnych ludziach ciągle się słyszy, o artystach większych lub mniejszych, biznesmenach i tabloidowych gwiazdach jednego sezonu oraz…

By oldboy 14 lipca, 2020 Off

Między młotem, a kowadłem!

Upał panował niemiłosierny i jak doliczyć do tego dużą wilgotność spowodowaną deszczem, padającym kilka razy na dobę w ciągu ostatnich dni – zrobiło się naprawdę nieznośnie.Pan Henio siedział w samochodzie, obserwując ludzi zmierzających do siedziby Komisji Wyborczej nr 25 Wśród nadchodzących, wielu z nich znacznie przewyższało wiekiem pana Henia. – Ciekawe co ich tutaj tak przyciąga? W zasadzie w ich…

By oldboy 9 lipca, 2020 Off

Old Virginia sięgnęła dna!

Pan Henio był zdruzgotany. Siedział w fotelu i ze smutkiem wpatrywał się w butelkę stojącą na stole. Według niego była mocno napoczęta, ale jakby obiektywnie spojrzeć na zawartość  trunku znajdującego się wewnątrz, można by było śmiało stwierdzić, że poziom alkoholu, zdecydowanie zbliżył się do dna. – Poniosło mnie – pomyślał z rezygnacją – mam ponad…

By oldboy 21 czerwca, 2020 0

Będziemy podbijali kosmosa!

Qwa gwiezdne wojny! Będziemy podbijali kosmos!!! – Pan Henio o mało nie spadł z krzesła po przeczytaniu informacji o tym, że powołano pełnomocnika szefa MON do spraw przestrzeni kosmicznej – nie potrafią zbudować latawca, a za kosmos się zabierają! Ale może to jakiś blef? Tak zwany fake news? Zastanawiał się nad tym, bo w końcu…

By oldboy 1 czerwca, 2020 0

Czy nadciąga pożegnanie koronojebusa?

Pan Henio siedział w samochodzie i czekając na Żonę spoglądał przez okno. Co chwilę ktoś nadchodził, albo odchodził, jak dzieje się to każdego dnia w okolicach 10-cio klatkowego wieżowca, zamieszkałego co najmniej przez tysiąc dwieście osób. – Mała wioska w pigułce – pomyślał, spoglądając z ciekawością na zbliżającego się mężczyznę, który nadszedł dźwigając brudną, udartą…

By oldboy 30 maja, 2020 0

Urzekające Laburnum anagyroides

Życie często bywa tak przewrotne, że ludzki umysł tego nie ogarnia! Na przykład codzienne wyjście do marketu lub sklepu, zwyczajna czynność nieomal każdego z nas, może stać się kiedyś ostatnią „wędrówką” w naszym życiu. Bo albo zaginiemy bez wieści, albo przypadkowo zostaniemy zamordowani i nasza bezsensowna śmierć, zostanie podsumowana wyświechtanym, lecz celnym stwierdzeniem; że znaleźliśmy…

By oldboy 25 maja, 2020 0

Swojska kiełbaska dla koneserów życia.

Pan Henio z lubością wciągał zapach świeżej kiełbasy kupionej przez kolegę w niewielkiej masarni. Dosłownie kilka dni temu po raz pierwszy usłyszał o znajdującej się na drugim końcu miasta masarni i korzystając z nadarzającej się okazji  oraz uprzejmości kolegi, poprosił o kupno oraz uwędzenie 2kg kiełbasy dla siebie. – Może najwyższy czas wrócić do korzeni,…

By oldboy 25 maja, 2020 0