Tag: #Warszawa

Ostatni maraton

Niektóre etapy w swoim życiu powinniśmy definitywnie zakończyć, czy tego chcemy, czy nie. Dla mnie finałem jednego z nich, było zakończenie rywalizacji na dystansie maratonu i ultramaratonu. Być może przemówił do mnie zdrowy rozsądek, a może obawa o to, że nie dam rady, że kiedyś podczas zawodów padnę na twarz z wycieńczenia, ośmieszając się przed…

By oldboy 29 listopada, 2021 Off

Magiczny Pałac Stolicy

Nie będę ukrywał, że moim zdaniem Pałac Kultury i Nauki (237m wysokości ze wspornikiem antenowym) jest najbardziej imponującym drapaczem chmur Warszawy. Do tej pory nic się nie zmieniło. Komunizm dawno upadł, a przedstawiciele coraz bogatszych polskich kapitalistów, inwestorzy zagraniczni oraz przedstawiciele obecnej władzy oraz tych poprzednich – nie wybudowali nic ciekawszego. Owszem powstały w okolicach…

By oldboy 23 września, 2021 Off

Boskie Chinkali!

Kiedy kilka dni temu sympatyczna kelnerka warszawskiej restauracji Mała Gruzja > http://www.mala-gruzja.pl, stawiając przede mną porcję parujących pierożków Chinkali, zapytała; czy wiem jak się je spożywa. Odpowiedziałem, że wiem. Niestety wkrótce okazało się, że moja wiedza była niewystarczająca. Po otrzymaniu gruzińskiego dania odczekałem chwilkę, aby nieco ostygły i chwytając pierożka za końcówkę – tak zwanej…

By oldboy 21 września, 2021 Off

Dokąd zmierza Warszawa?

To miasto zawsze mnie zastanawiało, lecz kiedyś spoglądałem na nie z daleka, jak na oddaloną, nie osiągalną i słabo znaną planetę, a wyprawę do stolicy w świetle ówczesnych możliwości uważałem za bardzo kosztowną fanaberię. Dlatego w ciągu 50 lat życia, byłem tam zaledwie dwa razy. Ale podobno po 50-tce dla wielu ludzi rozpoczyna się drugi…

By oldboy 17 lutego, 2020 0

Jesteśmy pryszczem na tyłku Wszechświata!

Siedząc w centralnym miejscu warszawskich Złotych Tarasów przylegających do Dworca Centralnego, na miejscu z którego widoczny był główny hol i ruchome schody, poruszające się nieustannie w dół i w górę. Sączyłem leniwie dużą kawę z mlekiem, kupioną w Costa Caffee i spoglądałem na ludzi przemijających jak westchnienie życia. Przed chwilą byli tuż przy mnie, by…

By oldboy 12 lutego, 2020 0

W drodze do Warszawy!

Za oknem jadącego pociągu, widać było mgłę unoszącą się nad łąkami, która jak senna mara przypominała o przemijaniu nocy. W tym roku, w lutym na polach niepodzielnie króluje błoto, bo śnieg tej zimy na razie marnym był epizodem. Buraków, ziemniaków, kukurydzy lub zboża na rozciągniętych polach nie uświadczysz, gdyż czas ich jeszcze nie nadszedł. Bo…

By oldboy 10 lutego, 2020 0

Komin z Mordoru!

Pan Henio spoglądał przez jedyne okno niewielkiego apartamentu mieszczącego się na jedenastym piętrze, niezbyt efektownego wieżowca. Na wprost widoczny był Pałac Kultury i Nauki. Obok niego z prawej strony piętrzyły się warszawskie drapacze chmur. Za nim schowany był budynek hotelu Marriott, którego niewielka krawędź wystawała zza pałacu. Z lewej widniała konstrukcja powstającego wieżowca, który ma…

By oldboy 22 listopada, 2019 0

Milczący hymn w Warszawie :(

Pan Henio wsłuchiwał się w milczenie tłumu i rozczarowany był tym, że prawie nikt nie śpiewa. Niektórzy uczestnicy Biegu Niepodległości mamrotali coś pod nosem, inni mruczeli. Tylko nieliczni, tak jak pan Henio śpiewali, ale nie za głośno. Jakby wstydząc się narodowej pieśni. Pan Henio odpuścił zwrotkę z Napoleonem, którego uważał za palanta do kwadratu… Cysorz!…

By oldboy 14 listopada, 2019 0