60.000 pompek do 60-tych urodzin
Noworocznych postanowień nie było, ale głupie pomysły tak. Na przykład chciałbym zrobić 60.000 pompek do swojej 60-tych urodzin. Mam nadzieję, że się wyrobię i nie przekręcę po drodze z wysiłku. Bo pompki dojdą do treningów siłowych, biegania i zajęć pilates. Ale to symboliczne 284 push-upy dziennie. Nie mylić męskich push-upów, z damskimi push-upami! Dlatego sądzę, że dam radę!
Nie wiem jak to się stało, że wymyśliłem dla siebie coś takiego! Zamiast leżeć w wolnych chwilach na kanapie przed telewizorem, wcinać chipsy, albo solone orzeszki oraz pić tanie piwo. Co najmniej zgrzewkę dziennie. Takim postępowaniem niewątpliwie „wtopiłbym się” w tłum miłośników nic nie robienia.
Współwinnym tego pomysłu jest 10 letni Sandeman! Zdecydowanie, gdyż pod jego wpływem postanowiłem zmierzyć się z tym wyzwaniem. Sandeman miał zaledwie dziesięć lat, a taki wpływ na dorosłego człowieka! Ale było minęło. Zostało tylko 57728 pompek.
Oldboy65