Kategoria: 04) 50+ w ruchu!

2, 3, 4, 5kg mniej do Wigilii ;)

Wdrapując się na wagę po raz kolejny i widząc to, co na wyświetlaczu się pojawia. Zatroskany jestem niesłychanie tym, że moja waga jakby stała w miejscu, pomimo nieudolnych wysiłków zmierzających do tego, aby odrobinkę spadła. Bo, co ludzie powiedzą, jeśli nie drgnie? Plus – minus o kilogram? A co mają powiedzieć? Wali ich to, że…

By oldboy 8 grudnia, 2021 Off

Powrót do żelastwa po 25 latach!

Mój powrót do siłowni nastąpił po latach. Co najmniej po 25-ciu! Możliwe, że na stałe, a może tylko na jakiś czas. Wiele lat temu ćwiczyłem u kumpla w piwnicy na sprzęcie domowej roboty. Było ciasno, lecz co tam ciasnota dla marzycieli zapaleńców! Mieliśmy sztangielki zrobione z betonu. Krążki powycinane ze stalowej blachy, albo żeliwne czajniki…

By oldboy 3 grudnia, 2021 Off

Ostatni maraton

Niektóre etapy w swoim życiu powinniśmy definitywnie zakończyć, czy tego chcemy, czy nie. Dla mnie finałem jednego z nich, było zakończenie rywalizacji na dystansie maratonu i ultramaratonu. Być może przemówił do mnie zdrowy rozsądek, a może obawa o to, że nie dam rady, że kiedyś podczas zawodów padnę na twarz z wycieńczenia, ośmieszając się przed…

By oldboy 29 listopada, 2021 Off

Mój wrześniowy step by step!

Step by step brzmi bardziej światowo niż banalne staropolskie określenie – krok po kroku. Z dumą przyznam, że w tym bardzo długim stwierdzeniu wykorzystałem zaledwie 20% angielskich słów jakie do tej pory przyswoiłem! Ale przez tą angielszczyznę moje kroki nie będą dłuższe ani liczniejsze. Bo nad kadencją nadal nie pracuję bujając się pomiędzy 165, a…

By oldboy 3 października, 2021 Off

Atestowana dyszka w Ząbkowicach

Biegaczom można wiele zarzucić, ponieważ nasz biegowy światek też nie jest idealny, ale łączy nas jedno – aktywność fizyczna. Dlatego bez względu na to, jakie biegowe aspiracje kierują biegaczką lub biegaczem. 20-to, 50-cio, czy nawet 80-cio letnim, zawsze zmuszają nas one do sportowej aktywności. Czego uwieńczeniem dla większości z nas jest udział w zawodach. A…

By oldboy 29 sierpnia, 2021 Off

Poniedziałkowy bieg na Zaltman

Szczyt Zaltman od dawna chodził mi po głowie. Ale nie dlatego, że jest to spektakularna góra, po zdobyciu której można by było chwalić się niezwykłym osiągnięciem na Facebooku. Jest to niewielkie, nieco ponad 700 metrowe wzniesienie. Będące najwyższym szczytem mikroskopijnych Gór Jastrzębich położonych tuż za granicą, u naszych czeskich sąsiadów. W takim razie skąd u mnie zainteresowanie czeską…

By oldboy 7 lipca, 2021 Off

Stary człowiek i może!

„Stary człowiek i morze” – znacie to opowiadanie Ernesta Hemingwaya z 1952r.? Książka opowiada o starym rybaku Santiago, który wybiera się na kolejny samotny połów i po wielu dniach niepowodzeń łowi ogromnego merlina. Udowadniając tym, że wiek nie ma znaczenia, jeśli człowiek skupia się na tym co jest ważne, na walce z własnymi słabościami i…

By oldboy 31 maja, 2021 Off

Ostatnia osiemnastka w tym miesiącu!

Nie wiem co mi dzisiaj do łba strzeliło, że na początku ostatniego „treningu” w tym miesiącu, postanowiłem wbiec na stary nasyp kolejowy, aby udać się nim w dalszą drogę. Pociągi po nim od lat nie jeżdżą, dlatego mocno zarósł różnymi krzakami, lecz nadal jest użytkowany. O czym mogłem przekonać się biegnąc puszkowo, butelkowo, papierowo, gówniano…

By oldboy 31 marca, 2021 Off

Sobotnie LSD!

Moje ostatnie treningi przekształciły się w bezmyślne nabijanie kilometrów. Zero akcentów, tylko uzupełnienie kilometrażu. Kiepsko, ale być może kwiecień będzie lepszy? Nie? A może maj? Nadzieja na sensowne treningi, to mój ulubiony schemat powtarzający się od lat. Bo czasami ja nawalę z treningami, albo moje zdrowie, lub wypadnie coś zupełnie innego, lecz pozostaje niezłomna nadzieja. Uff! Jak to dobrze, że…

By oldboy 29 marca, 2021 Off

Poranny trening zrobiony!

Dzisiejsze bieganie wcisnąłem między bezsenność i swój szowinistyczno – bałaganiarski styl bycia, towarzyszący mi od otwarcia oczu po przebudzeniu, aż do ich zamknięcia. To styl który od lat niezłomnie stara się uporządkować moja Żona. Dzisiejszą dwunastkę chciałem odpuścić, bo bałem się, że nie wyrobię. Ponieważ przed pracą miałem wizytę u jednej z najważniejszych osób w…

By oldboy 9 marca, 2021 Off