Kategoria: 04) 50+ w ruchu!

Pomruki gasnącego wulkanu.

Czuję się jak gasnący wulkan w którym nadal drzemie ogromna siła, ale lawa nie wypływa tak intensywnie jak dawniej. A wybuchy nie są już tak dojmujące. Jednak nadal należy uważać aby nie znaleźć się w ich zasięgu lub nie poparzyć się stąpając po zastygłej skale. To takie metaforyczne podsumowanie wczorajszego biegania. Z którego już chciałem…

By oldboy 10 listopada, 2022 Off

Nigdy nie mów nigdy

Nigdy nie mów nigdy. Takie powiedzonko przypomniało mi się po latach. Bardzo mądra sentencja nieznanego autora. A przypomniałem sobie o niej, kiedy podjąłem decyzję dotyczącą powrotu na siłownię. Od początku roku w klubie bywałem, w ramach treningów uzupełniających bieganie. Ale teraz postanowiłem, że ćwiczenia siłowe staną się treningiem podstawowym, gdyż zdrowie nie pozwala mi na…

By oldboy 25 października, 2022 Off

Zawsze do przodu!!!

Powoli i z wielkim trudem oswajam się z myślą, że już nigdy nie będę mógł biegać na wynik. Rywalizować z rówieśnikami tak jak dawniej, aby od czasu do czasu stanąć na pudle. Dla podbudowania własnego EGO. Bo jaki byłby sens mojej walki? Przecież nawet niewielki sukcesik cieszy. Zwłaszcza wówczas, gdy tracimy sens życia na moment,…

By oldboy 15 października, 2022 Off

Memento de vita – pamiętaj że żyjesz!

Krzyż Memento odnalazłem bez problemu. Ale najpierw ruszyłem w Rudawy z Przełęczy Wisielca. Tak nazywam Przełęcz Karpnicką, na której kilka lat temu znalazłem wiszącego człowieka i od telefonu na Policję rozpoczął się mój 35km trening. Tym razem przywitał mnie kot. A ja mogłem poczęstować go jedynie czekoladowym waflem. Być może słynny Behemot skusiłby się na wafelka, lecz ten nie…

By oldboy 12 października, 2022 Off

Deszczowa pętla izerska

Lało niemiłosiernie, co najmniej od kwadransa. A ja nie przejmowałem się tym, że na zawodach w Górach Izerskich będę biegał w deszczu, tylko tym, że przemokną mi buty w drodze do biura zawodów. Ale każdy ma swoje zmartwienia. Jadąc przez Lubomin musiałem zwolnić, ponieważ ściana deszczu ograniczała widoczność na drodze. Tak bardzo, że momentami nie…

By oldboy 1 sierpnia, 2022 Off

Wybiegać bezsenność

Zaledwie dwie godziny snu. Wymuszonego. Nie więcej. Tak to często wygląda po nocnej zmianie. Po godzinnej męczarni zmusiłem się do snu. Dwie godziny później obudziło mnie wiercenie. Ktoś wwiercał się w moją podłogę! Mieszkanie w ogromnym familoku ma swoje wady i zalety. Jedną z nich jest to, że jesteś tutaj bardziej anonimowy niż gdzie indziej.…

By oldboy 27 lipca, 2022 Off

Pucharu na zachętę nie było!

Jak przystało na dziwoląga, zamiast rozciągania, doładowywania się energią z Kosmosu, skupienia, koncentracji. Jak zwał tak zwał. Ja martwiłem się tym, że zapomniałem zabrać w podróż do Warszawy pasty do zębów i bez wyszczotkowania zębów będę czuł dyskomfort podczas wspinaczki na 30-te piętro Pałacu Kultury i Nauki. Zdaję sobie z tego sprawę, że mogę przez…

By oldboy 28 czerwca, 2022 Off

Żmigród, Kudowa, czy Jelenia Góra???

Miał być biegowy reset i był. Dlatego po kilku dniach przerwy ruszyłem na trening. Ale z trudem pokonałem skromne 12km w terenie. Na domiar złego poczułem ból w lewym kolanie. Z miejsca dolegliwości wywnioskowałem, że to więzadło. Bo taka przypadłość jest mi znana od dawna. Musiałem wyluzować i na wszelki wypadek wczorajszy trening skończyłem marszobiegiem.…

By oldboy 24 marca, 2022 Off

2, 3, 4, 5kg mniej do Wigilii ;)

Wdrapując się na wagę po raz kolejny i widząc to, co na wyświetlaczu się pojawia. Zatroskany jestem niesłychanie tym, że moja waga jakby stała w miejscu, pomimo nieudolnych wysiłków zmierzających do tego, aby odrobinkę spadła. Bo, co ludzie powiedzą, jeśli nie drgnie? Plus – minus o kilogram? A co mają powiedzieć? Wali ich to, że…

By oldboy 8 grudnia, 2021 Off

Powrót do żelastwa po 25 latach!

Mój powrót do siłowni nastąpił po latach. Co najmniej po 25-ciu! Możliwe, że na stałe, a może tylko na jakiś czas. Wiele lat temu ćwiczyłem u kumpla w piwnicy na sprzęcie domowej roboty. Było ciasno, lecz co tam ciasnota dla marzycieli zapaleńców! Mieliśmy sztangielki zrobione z betonu. Krążki powycinane ze stalowej blachy, albo żeliwne czajniki…

By oldboy 3 grudnia, 2021 Off