Mężczyzna który rozmawiał z hienami
Czasami wystarczy przeczytać jedną stronę, aby nabrać stuprocentowego przekonania o tym, że czeka na nas ciekawa historia. Dopiero zacząłem czytać powieść Przemysława Piotrowskiego „Mężczyzna który rozmawiał z hienami.” Książkę po którą zauważyłem na półce podczas ostatniej wizyty w warszawskim empiku. Jakbym nie miał już co czytać!!! Jednak perspektywa wyprawy do Afryki wydała mi się bardzo kusząca. Tym bardziej, że będę wszystko przeżywał znajdując się daleko od jadowitych węży, żarłocznych hien i jeszcze bardziej nienasyconych moskitów. Ale od czego jest nasza wyobraźnia! W końcu teatr i powieści są dla ludzi z wyobraźnią, a mi jej nadal nie brakuje.
.
„Bernard Dubois przyleciał do Kenii jako prywatny detektyw. Na kontynencie, na którym się wychował, nie było go blisko dwadzieścia pięć lat. Korzystając z okazji, jego przyjaciel, Moses, namówił go do udziału w safari. Miało być prawie jak dawniej – zabójczo piękny krajobraz, dzika afrykańska przyroda i… grupa turystów z Polski….”
.
Fragment opisu pochodzącego od wydawcy – Wydawnictwo Czarna Owca
Oldboy65