Jestem Bogiem!
Jestem Bogiem!
Siedzę na dachu świata przejęty.
Spoglądam w dół na swoje dzieło.
Na ziemię, na ludzi, na zwierzęta.
Na góry, lasy, oceany i wulkany.
Na dopadające wszystkich
Trzęsienia ziemi, susze i powodzie.
Na nienawiść, cierpienia i choroby.
I zastanawiam się nad tym,
Co poszło nie tak?
Cóżem nie tak zrobił?
Że dobro zamienia się w zło.
A zło nadal złem pozostaje!
I dlaczego ludzie wciąż mnie osądzają!?
Przecież to ja jestem ich Bogiem!!!
Tak mi się dzisiaj w nocy napisało, gdyż w natłoku dobrowolnej islamizacji Europy. Na razie zachodniej. Warto zastanowić się nad sobą, nad kulturą w jakiej zostaliśmy wychowani i czy warto bronić tego? Bo mimo wielu niedociągnięć – naszych, naszej wiary i naszych kapłanów. Gdy skupimy się nad tym co w naszej wierze, kulturze, w naszym zachowaniu jest istotne. Dojdziemy do tego, że w gruncie rzeczy nie ma mowy o nienawiści do nikogo i niczego. A to jest najbardziej istotne. 🙂
Oldboy65