Casablanca!
Drugi dzień świąt i na ekranie kolejny klasyk sprzed lat, lecz na tym koniec. Na razie. Bo może jeszcze zdobędę takie filmy… Tymczasem czuję się jakbym cofał się w czasie. Niby jestem tu i teraz, ale ciągnie mnie do przeszłości. Być może dla przypomnienia, a może dla odnalezienia czegoś, co mogłem przeoczyć wiele lat temu.…
Sunset Boulevard na świąteczny poranek
Sunset Boulevard to bardzo stary obraz wydobyty na światło dzienne z filmowego skarbczyka. W sam raz na świąteczny poranek, ponieważ drugą połówkę dnia miałem spędzić w pracy. Film powstał gdy jeszcze nie stąpałem po ziemi i przetrwał w pamięci nie tylko mojej. Bo na szczęście pamiętamy nie tylko to, co jest złe, ale również to,…
1989!
Uff!!! Musical „1989” to był kawał dobrze opowiedzianej historii. A właściwie wyrapowanej i nie porównywałbym tego musicalu z „Hamiltonem” Manuela Mirandy. Bo takie porównania nie mają najmniejszego sensu. Chociażby dlatego, że opowiadają zupełnie inne historie. Hamilton jest protoplastą nowego musicalowego nurtu i tego nie powinno się kwestionować, ponieważ nikt wcześniej przed Mirandą nie odważył się…
Błoto, krew, śmierć i łzy!
„Na Zachodzie bez zmian” kolejny film o I Wojnie Światowej, może dlatego, że jest to temat rzeka z której można czerpać bez końca. A rzeka ta pochłonęła 17 milionów istnień ludzkich! Reżyser – Niemiec, Edward Berger urodzony w Wolfsburgu. Ale nie zawiodłem się na nim, ponieważ po wcześniejszym obejrzeniu rewelacyjnego filmu „Upadek” (2004r.) reżyserii Bernda…
Priscilla. Królowa Pustyni
Wiele lat temu, gdy uczestniczyłem w edukacji na poziomie podstawowym. Chodził z nami do klasy lekko ułomny fizycznie kolega. Jedną nogę miał krótszą oraz wykrzywioną i tylko z tego powodu był obiektem drwin oraz szykan, w których ja również uczestniczyłem. Dzisiaj się tego wstydzę, gdyż zmieniłem swoje nastawienie do świata. Nadal nie jestem wylewny, bo…
Twarzą w twarz z Marianem Opanią
Z grą aktorską jest jak z gotowaniem rosołu. Kucharze przyrządzą go według tego samego przepisu, a i tak ich zupy będą różniły się smakiem. Dlatego nie porównywałem Mariana Opani z Anthonym Hopkinsem. Bo chciałem nacieszyć się JEGO interpretacją tej samej roli i dla niego pokonaliśmy kilkaset kilometrów! Temat „Ojca” był mi znany z filmu, w…
Musical Daisy – byłem, zobaczyłem i …
Byłem, zobaczyłem i wcale się nie zachwyciłem. Ale nie będzie słów krytyki. Może odrobinkę, ponieważ nigdy nie oglądam filmu, sztuki teatralnej, albo musicalu, siląc się na rolę eksperta. Po prostu podoba mi się, albo nie i to wszystko. W musicalu „Daisy” granym w Teatrze Dramatycznym w Wałbrzychu najbardziej podobało mi się to, co niby jeszcze…
Indiana Jones i Złoty Pociąg
„Cudze chwalicie, swego nie znacie” – mógłby ktoś tak złośliwie powiedzieć. Dlatego, że od kilku lat zaglądamy do teatrów Wrocławia, Warszawy, Krakowa, Poznania lub Gdyni. Byliśmy w Gliwicach oraz w znakomitym, górskim ośrodku kultury – „Teatr Nasz” w Michałowicach, gdzie sztuka połączona została z górskimi krajobrazami widocznymi za oknem. Tworząc w tym miejscu jakby endemiczny…
Ostatni więzień polityczny!
Już po kilku chwilach. Zaledwie po krótkiej wymianie zdań pierwszego dialogu. Zrozumiałem, że to, co dzieje się na scenie dotyczy czasów w jakich żyję. I władzy która, czy tego chcemy, czy nie, ma ogromny wpływ na życie każdego z nas. Ale jak to? Pomyślałem. Czyżby Sławomir Mrożek był jasnowidzem, lub to, co dzisiaj się dzieje,…
Kwiaty, wino i Raz Dwa Trzy!
Na koncert z okazji Dnia Kobiet zaprosiłem Żonę, lecz kolejność świątecznego zestawu była zupełnie inna. Najpierw kwiaty, później koncert, a na końcu wino o zmierzchu. Ale i bez tej okazji pewnie poszlibyśmy na występ kapeli, ponieważ lubimy takie muzyczne klimaty. W Teatrze Uzdrowiskowym miały być wykonywane utwory Agnieszki Osieckiej oraz Wojciecha Młynarskiego. Co w interpretacji…