Po latach róciłem do punktu wyjścia.
Kiedy kilkanaście lat temu zaczynałem swoją (nie bójmy się tego nazwać po imieniu) – karierę biegacza amatora. Przez kilka tygodni biegałem bez pomiaru trasy, tempa biegu, czasu itd. Wkrótce na rynku pojawiła się aplikacja Endomondo z której przez kilka następnych lat korzystałem zanim przesiadłem się na Garmina. Ale bez względu na to, jak biegałem, przez…