To była przełomowa chwila!
Po raz pierwszy w swojej biegowej karierze. Po długim wybieganiu, wypiłem piwo bezalkoholowe! A przeważnie niweczyłem pozytywne efekty długiego biegu, negatywnymi skutkami alkoholu. Wmawiając sobie, że piwko, albo dwa, pomaga w regeneracji organizmu, lecz było zupełnie odwrotnie. Ale jeśli potrafimy sobie coś skutecznie wmówić, nic nas do czegoś innego nie przekona. Bez względu na to,…