We Will Rock You w Warszawie
Pierwsza scena i powitał nas świat przyszłości. Uporządkowana młodzież w jednakowych strojach i plastikowych, identycznych fryzurach. Symbolizujących świat obdarty z indywidualności. Podporządkowany władzy tępiącej najdrobniejsze przejawy indywidualizmu. Uff! Nie chciałbym żyć w takim świecie nawet przez moment! Chociaż czasami odmienność jest dla mnie niezrozumiała i trudna do zaakceptowania. Ale mam wystarczająco dużo lat, aby ją tolerować, a…