Polowanie na Blaka Fridaja!
Rozdrażniony pan Henio krzątał się po mieszkaniu. Coś tam niby sprzątał, lecz tak naprawdę przy pomocy szmatki do wycierania kurzu, starał się odpędzić złe emocje, które nim zawładnęły. – Qwa nigdy nie potrafię wstrzelić się w tego Blaka Fridaja! Bo wszystko od dawna mam, lub niedawno kupiłem i nic nie potrzebuję. No nie wiem. Coś…
Zajebiście świeża ryba!
Wow! Zdjęcie paragonu. Oszołamiająca kwota! 85zł, 128 zeta, albo 176zł i ostra dyskusja na fejsie. 3575 lajków! Zbulwersowany tłum przysłowiowych Januszy, dymanych z kasy na wakacjach przez krwiożerczych restauratorów. 1875 komentarzy napisanych przez wstrząśniętych odbiorców i dzięki „kontrowersyjnemu” paragonowi zasięg posta poszybował w kosmos! Tym samym czyniąc nikomu nie znanego blogera, albo innego użytkownika portalu…