Czy ludzie przestają postanawiać!?
Spodziewałem się corocznej inwazji adeptów noworocznych postanowień. Prawdziwej nawałnicy, tłumu chętnych do pracy nad sobą, tłoku, ścisku, jazgotu, kolejek do wyciągów, albo do hantli czy sztangi, a tu nic. Cisza i spokój jak na bezwietrznym pustkowiu. Same znane twarze na siłowni. Ale nie jestem tym rozczarowany, dlatego że nie trzeba tłoczyć się w szatni, walczyć o sztangę, a czajniki stoją i aż się proszą o to żeby nimi pomachać.
Najwyraźniej ludzie są już tak rozleniwieni, że nie chce im się nawet POSTANAWIAĆ! Albo doszli do tego samego wniosku co ja wiele lat temu, że postanowieniami piekło jest brukowane i trzeba działać, a nie gadać. Tak czy inaczej nikt nowy na siłownię nie przybył. Co niestety oznacza, że ludzie nie tylko nie postanawiają, lecz również nie działają!
Ale nie tęsknię za nowymi twarzami, bo te osoby które znam od wielu miesięcy w zupełności mi wystarczą. Od miesięcy? Czas tak szybko leci i wydaje nam się, że od jakiegoś zdarzenia minęło zaledwie kilka dni, a upłynęło kilka miesięcy. Myślimy, że minęło kilka miesięcy, a za nami jest kilka lat. Najważniejsze, żeby czas nie przeciekał nam między palcami, gdyż to proces nieodwracalny. Można odbudować zniszczony dom, odrobić stracone pieniądze, przypomnieć sobie zapomniane treści, ale nie odzyskać zmarnowanego czasu. Ja to wiem, i przypuszczam, że miliony ludzi również zdaje sobie z tego sprawę. I niestety zbyt dużo czasu marnuję mimo tej świadomości, to największa moja słabość i chyba z ową słabością będę żył aż do końca.
Ale drugiego dnia nowego roku w Jump Planet byłem i godzinę ćwiczyłem siłowo, 45 minut biegałem na bieżni i tyle samo rozmawiałem z panem Mareczkiem natchnionym psychologiem, czego nie miałem w planie, ale tak wyszło. A tym razem przerobiliśmy temat bezmyślnego wychowywania, czy wręcz niewychowywania dzieci i młodzieży, o czym wspominał prof. dr hab. Mariusz Jędrzejko w bardzo ciekawym wywiadzie na YT do którego podaję namiary, bo warto tego posłuchać – „Wszystkie grzechy polskich rodziców” – prof. Mariusz Jędrzejko:
.
Na mnie ten wywiad zrobił wrażenie, chociaż słyszałem opinie, że pan Mariusz Jędrzejko się powtarza, że palnął coś, co się komuś nie spodobało. Dla mnie liczy się kontekst wypowiedzi. Jego esencja i na pewne niedociągnięcia nie zwracam uwagi. Poza tym uważam, że należy wszystko weryfikować, a nie bazować na wypowiedzi jednej osoby bez względu na to jak by nie była wykształcone i jakim by nie była autorytetem…
Oldboy65