Kilometry treningowej męczarni.
Dzisiejszy trening był dla mnie męczarnią, a przebiegłem zaledwie 14km Pokonując skromne przewyższenie +319m pod górkę i 317m w dół. Ale Garmin docenił moje zaangażowanie, bo najwyraźniej tyrałem jak średniowieczny wół ciągnący wóz załadowany burakami, czy co tam się wówczas jadło? Brukiew? AI twierdzi, że brukwi w Średniowieczu nie jedzono tylko rzepę. Najgorsze jest to,…
Po latach róciłem do punktu wyjścia.
Kiedy kilkanaście lat temu zaczynałem swoją (nie bójmy się tego nazwać po imieniu) – karierę biegacza amatora. Przez kilka tygodni biegałem bez pomiaru trasy, tempa biegu, czasu itd. Wkrótce na rynku pojawiła się aplikacja Endomondo z której przez kilka następnych lat korzystałem zanim przesiadłem się na Garmina. Ale bez względu na to, jak biegałem, przez…
Ale wielka buła!
Bułkę widoczną na zdjęciu kupiłem podczas powrotu z treningu. Była ogromna, dlatego po dotarciu do domu, od razu wrzuciłem ją na kuchenną wagę! Tak z ciekawości, bo na pierwszy rzut oka cena wydała mi się spora, ale i waga tego dietetycznego produktu okazała się niczego sobie i w sumie nie było tak drogo jak sądziłem.…