1536 dni do celu!
W takim tempie, w którym się od miesięcy odchudzam. Zaplanowaną wagę. Niższą od obecnej, osiągnę dopiero za 1536 dni! Obym tylko wcześniej nie zapadł w starcze otępienie, zachorował na chorobę alzheimera albo sklerozę, czy inne dziadostwo. Bo mógłbym o tym zapomnieć, że chciałem schudnąć symboliczne 12kg! – analizował pan Henio swoje nieudolne zmagania z nadwagą – WeightFit…