Autor: oldboy

Zajebiście świeża ryba!

Wow! Zdjęcie paragonu. Oszołamiająca kwota! 85zł, 128 zeta, albo 176zł i ostra dyskusja na fejsie. 3575 lajków! Zbulwersowany tłum przysłowiowych Januszy, dymanych z kasy na wakacjach przez krwiożerczych restauratorów. 1875 komentarzy napisanych przez wstrząśniętych odbiorców i dzięki „kontrowersyjnemu” paragonowi zasięg posta poszybował w kosmos! Tym samym czyniąc nikomu nie znanego blogera, albo innego użytkownika portalu…

By oldboy 21 czerwca, 2021 Off

Wędrówka na Jański Wierch

W czwartek zaczął się i skończył mój dłuuuugi weekend. Dlatego korzystając z pięknej pogody, wybrałem się z Żoną na Jański Wierch – szczyt położony na polskim skrawku Gór Jastrzębich. Pozostała część tych niewielkich gór leży u naszych czeskich sąsiadów. Wędrowaliśmy w samotności i przez cztery i pół godziny marszu, spotkaliśmy tylko jedną osobę. Ale lubimy…

By oldboy 5 czerwca, 2021 Off

Stary człowiek i może!

„Stary człowiek i morze” – znacie to opowiadanie Ernesta Hemingwaya z 1952r.? Książka opowiada o starym rybaku Santiago, który wybiera się na kolejny samotny połów i po wielu dniach niepowodzeń łowi ogromnego merlina. Udowadniając tym, że wiek nie ma znaczenia, jeśli człowiek skupia się na tym co jest ważne, na walce z własnymi słabościami i…

By oldboy 31 maja, 2021 Off

Szczypta Dyblika – Imponderabilia

Pan Lech Dyblik jest jak szczypta ostrej papryki nadającej pikantności każdej potrawie! Tak jak powyżej napisałem – odbieram role tego aktora, które nie są pierwszoplanowe, a często nawet nie drugoplanowe, lecz wnoszą to coś, do każdego filmu w którym występuje. Czy aktor grający mniej istotne role, niczego nie osiągnął? Warte zastanowienia. A jak jest z…

By oldboy 27 maja, 2021 Off

Metoda Małej Michy

Końcówka maja dotarła nawet do mojej wioski, a na moim skołatanym grzbiecie 4kg tłuszczu więcej i pozytywne efekty dietetycznej męczarni zostały tylko mglistym wspomnieniem. A tak lekko już było! Od kilku dni w gardle sucho. Co najwyżej jakiś kaszel w głębi ciała się zbiera. Dla odmiany nos zawalony po brzegi glutami. Ale przeziębienie jakby odpuściło. Być może syrop z…

By oldboy 25 maja, 2021 Off

Kolejny zachód słońca

Opuściłem rondo pierwszym zjazdem, tylko po to, aby zobaczyć kolejny zachód słońca. Wczoraj mogłem sobie na to pozwolić. Bo wyjechałem do pracy chwilę wcześniej niż zwykle, wiedziony japońską ideą powolnego życia. Jechałem łagodnie pod górę, mijając palące się znicze rozstawione na pasie zieleni przy drodze. Dla upamiętnienia dziewczyny co zginęła w miejscu, w którym ginąć…

By oldboy 22 maja, 2021 Off

Nie pojechaliśmy na Kłodzką Górę!

No dobrze – nie pojechaliśmy! A miałem dzisiaj jechać z kumplami na Kłodzką Górę. Taki koleżeński wypad. Niestety jeden z nich wczoraj wy…, się na rowerze i na wyprawę nadal miał chęć, lecz jego organizm domagał się wizyty u lekarza. Mam nadzieję, że załapie się na spotkanie z nim twarzą w twarz, a nie będzie…

By oldboy 18 maja, 2021 Off

Zagłada i czekoladki

Nigdy wcześniej nie pomyślałbym, że będę oczekiwał na dodruk książki którą zamówiłem! Ale czuję, że warto poczekać, gdyż przeczytałem jej dostępny fragment i jest to zdecydowanie mój klimat – naga rzeczywistość bez zakłamywania świata. Niestety wielu ludzi – przypuszczam, że zdecydowana większość, woli okłamywać siebie, bo tak podobno jest wygodniej żyć na skołowanym świecie. Ale…

By oldboy 17 maja, 2021 Off

Kosmiczny meteoryt, czy polny głaz?

Meteoryt??? Jeszcze ciepły był, gdy podczas pierwszomajowego spaceru trafiliśmy na niego. Teraz ostudzony majowym deszczem, pewnie zimny jest jak głaz. Ale nie ma co dociekać tego – głaz, czy meteoryt? Najważniejsze że przedmiot ten znalazł swoje miejsce na ziemi i z jednej strony ładnie prezentuje się na polu, przyciągając swym kamiennym wdziękiem takich domorosłych fotografów…

By oldboy 3 maja, 2021 Off