Irlandczyk w burdelu
Nie będę ukrywał tego, że zainteresowałem się Irlandczykiem serwowanym w warszawskiej restauracji Deska i Kreska > https://sypkamaka.pl/deska-i-kreska/, którą wypatrzyłem podczas poszukiwania interesujących lokali. Bo temat drinków jest nieskończony jak wszechświat, a alkoholowych kombinacji jest z pewnością tyle, ile może powstać kombinacji szachowych już po kilku posunięciach szachistów. A może i znacznie więcej. Dlatego nie zdziwiło…
Siedem Grzechów Hemingwaya
Wystarczy jeden grzech ze sławnej siódemki, aby nasze życie zaczęło zmierzać donikąd! Ale pomimo mojej wrodzonej niedoskonałości oraz bezskutecznej, albo skutecznej tylko połowicznie walki ze swoimi przywarami – uważam, że warto zwalczać własne słabości. Bo mimo wszystko lepszym staje się człowiek walczący ze swoimi wadami, od tego, który pozwala się im bezwolnie kierować! Taka mnie…
Kazbek Peak w prezencie!
Jeśli o tobie pamiętają, to niech pamiętają szczerze! A taki prezent można dostać tylko z czystych intencji! Kazbek – z pewnością nigdy się na tą jedną z najwyższych gór Kaukazu nie wdrapię. Nie dlatego, że ma 5033m wysokości i jej rozmiar mnie onieśmiela. Po prostu nie czuję takiej potrzeby, chociaż… Nie odmówiłbym, gdyby ktoś taką…
Magiczny Nektar Druidów
Wypiłem rano pierwszy kubeczek magicznego Nektaru Druidów, który wczoraj do mnie dotarł. Smak znośny, tylko potrzepało mną okrutnie, prawie tak jak Asterixa. Później zrobiło mi się słabo. Następnie zbladłem, bo zebrało mi się na wymioty, lecz przetrwałem, rozmyślając nad tym, czy to nektar tak zadziałał, czy może odczuwam skutki wczorajszej wizyty u kolegi z której…
Chochori za dziesięć zeta?!!!
Wow! W jednym ze sklepików sieciowych wypatrzyłem na półce gruzińskie wino. Dziesięć złotych za butelkę! Cena omal nie zwaliła mnie z nóg. Prawie zasłabłem z wrażenia, bo jak na gruzińskie wino, było to prawie za darmo! Dlatego od razu wydała mi się mocno podejrzana. Bystrym rzutem oka na butelkę dostrzegłem etykietę, na której widniała data…
Sięgnijcie śmiało po Don Raffiano!
Za oknem śniegu napadało po pachy, może tylko do kolan. Ale jeśli ktoś chciałby spędzić dzisiejszy wieczór przy tanim dobrym winie, będzie musiał założyć buty i ruszyć przez śnieżną krainę do najbliższego sklepu Dino, albo Aldi po hiszpańskie czerwone wino Don Raffiano, które szczerze polecam, szczególnie tym, którzy chcieliby skosztować przyzwoitego wina za niewielkie pieniądze.…
Trzy afrykańskie jaszczurki
Po afrykańskie jaszczurki zostałem wysłany przez Żonę, ponieważ była niesłychana promocja w markecie i na tak zwaną Delikartę można było zakupić trzy gady w cenie dwóch, lecz za nic nie dałbym się wygonić z domu, gdyby nie niesłychana ciekawość. Interesowało mnie promocyjne wino z RPA, które według ceny promocyjnej kosztowało 13 zeta za butelkę, ponieważ…