To, co czyni mnie innym, czyni mnie mną.
Z integracją mi nie po drodze, bo im bliżej było do imprezy zakładowej, tym bardziej odechciewało mi się zacieśniać więzy z kolegami. Być może dlatego, iż uważam, że ich zacieśnianie powinno wypływać z głębi serca, a nie być sztucznie stymulowane. Ale może ma to sens? A może szukam usprawiedliwienia swojej niechęci do spotykania się z…
Na trasie Diabelskiego Koła Gór Suchych
Obsuwając się po kamieniach zalegających zbocze Włostowej, z żalem spoglądałem w kierunku ostatnich pięciu szczytów, których zdobywanie musiałem odpuścić. Pokonałem tylko pierwsze pięć wzniesień na 12km trasie Biegu Górskiego Diabelskie Koło Gór Suchych. fot. Widok na okolice z ruin pałacyku myśliwskiego Hochbergów położonego na zboczu Waligóry Na trasę ruszyłem z parkingu położonego w centrum Sokołowska.…
Ludzie zamknięci w politycznej pułapce
Kiedy wychodziliśmy z kina, nikt nie rozmawiał. My również. Byliśmy pod ogromnym wrażeniem. Trzy godziny z reklamami minęły jak jedna chwila. Wcześniej nie planowałem iść na ten film, gdyż od lat moje wizyty w kinie są sporadyczne. Ale zawsze postępuję według pewnych zasad i jestem przekonany, że dla wielu ludzi byłyby one niezrozumiałe. Dlatego kiedy…
Zużyte atrybuty lata
Liście, zużyte atrybuty lata. Opadają na ziemię jakby od niechcenia. Niekiedy usiłując swą lekkością walczyć z siłą grawitacji. A grawitacji nie oszukasz mizernością wagi! Nawet wówczas, gdy zeschłym liściem się staniesz. Wszędobylski kolor wchłania krajobrazy leśne, pól, łąk, a nawet wielkomiejskie. Bo jego zadaniem jest złagodzić żal po przebytym lecie. Jak kilka drinków wypitych dla…
Diabelskie Koło Gór Suchych 3
Od dwóch lat codziennie budzę się z bólem, lecz to, co będzie bolało mnie następnego dnia jest zagadką. Powoli się do tego przyzwyczajam. Przez kilka miesięcy doskwierało mi podbicie prawej stopy, lecz kiedy ten ból ustąpił. Teraz boli mnie podbicie lewej stopy plus łydka! To pewnie jakiś bonus od życia, albo efekt pierwszych zmagań z…
Ekscentryczny optymizm
Pan Henio ułożył w głowie plan na potem. Na dzień w którym wypuszczą go ze szpitala. Po wyjściu postanowił zrobić przerwę w zamartwianiu się. Bo wyniki były przyzwoite. Nie znaleziono żadnych niepokojących zmian. Ale wydolnościowo organizm siadał. Co do tego nie było wątpliwości. Chociaż Garmin kłamca wskazywał na to, że pułap tlenowy pana Henia mieści się w…
Długi weekend w Libercu.
Długi weekend w Libercu przechodzi do historii. Ale to była konieczność. Na szczęście nie musiałem zostać do czegokolwiek podłączany. Był to tak zwany przegląd techniczny fragmentów mojego organizmu. Niestety zanosi się na to, że wizyty u lekarzy będą coraz częstsze. Co nie jest niczym nadzwyczajnym w tym wieku… Kiedy człowiek jest młody, na większość dolegliwości…
Kolejne etapy naszego życia
Kiedyś sądziłem, że postrzeganie tego co nas otacza, dzieli się na dwa etapy. Pierwszy, gdy dorastamy i nie jesteśmy samodzielni. Wówczas poznajemy tylko to, co umożliwiają nam nasi rodzice. Drugi – etap samodzielności, podczas którego możemy patrzeć na świat po swojemu. Poznawać to, co nas interesuje, a nie to, co ktoś nam wcześniej pod nos…
Noah Hawley – „Przed katastrofą.”
Opowieść zaczęła się od końca. Była sierpniowa noc roku 2015 Z niewielkiego lotniska startuje prywatny samolot z jedenastoma osobami na pokładzie. Piloci, stewardessa, ochroniarz oraz zamożni pasażerowie z dwójką dzieci. Wśród nich znalazł się malarz któremu od lat wyjątkowo się nie wiodło. Być może coś się w jego życiu poprawi po wylądowaniu w NY? Taką…
Wyrwać się ze szponów Matrixa!
Kilka lat temu zastanawiałem się nad tym, czy 20-25km długie wybiegania będą wystarczającymi dystansami w okresie przygotowawczym, do pokonania trasy maratonu. Teraz myślę o tym, czy 5km biegi wystarczą do przebiegnięcia 10km dystansu. Ale mam nadzieję, że dotrę do mety Bogatyńskiej Dychy > https://online.datasport.pl/zapisy/portal/zawody.php?zawody=8196 o własnych siłach i będę mógł pochwalić się miejscem w pierwszej setce,…