Pijmy za drzewa…! – Księga codzienności
Pan Henio rozmyślał o sensie życia. Wiedział, że to jest głupie i bezsensowne, bo w jego wieku powinno się pić wódkę za to, żeby drzewa z których będzie zrobiona dla nas trumna, rosły jak najdłużej! I to pić, coraz częściej, a nie myśleć o życiu. Ale w dzień Wszystkich Świętych, gdy zapalały się miliony zniczy…
Codzienność nas dobija! – Księga codzienności
Ciekawe, czy ludzie jaraliby się szekspirowską sztuką Romeo i Julia, gdyby zamiast szalonej oraz nieszczęsnej miłości i życiowych perturbacji z nią związanych, ten utalentowany Anglik napisał o tym, że Romeo zapierdala do śmietnika z odpadami po raz 3.583, co najmniej. Natomiast Julia myje gary po raz 30.537 – tak wynikało z pobieżnych obliczeń pana Henia,…
Na tronie – Księga codzienności
Pan Henio podczas podróży koleją do Poznania, musiał skorzystać z ubikacji. „Musiał” w sensie dosłownym i to czym prędzej, gdyż organizm się tego nachalnie domagał. Udał się więc do wagonowej kabinki, czego od lat nie robił, gdyż podróże koleją, z powodu egoistycznej chęci posiadania własnego środka transportu, stały się dla pana Henia zjawiskiem unikatowym. Jakież było…
Ekskluzywny Przytułek dla Nieudaczników
Jestem robotnikiem. Co oznacza, że znajduję się na samym dole zawodowej hierarchii. Dlatego nikt mi nie podlega, nikim nie mogę się wysługiwać, ani nikomu nie mogę rozkazywać. Do dyspozycji mam narzędzia jakimi się posługuję oraz urządzenia które obsługuję. Ale miejsce w którym się znalazłem, to był mój świadomy wybór, więc nie uważam się za życiowego…
Czy śpiewanie o miłości jest banalne?
Z sentymentu do niezłych i jednocześnie prostych, a nawet banalnych utworów, szukałem wczoraj w Sieci informacji dotyczących wokalistki o pseudonimie artystycznym Gosia da Luxe (Małgorzata Gadzińska-Kobiałko), która kilka lat temu pojawiła się nagle i tak samo nagle, jako wokalistka, zniknęła z muzycznej sceny, lecz ja pamiętam ją z utworu „Hipnotyzuj mnie” i ten kawałek pewnie…
Jesienne Wojasy w prezencie.
Zaczęło się niewinnie, jak to w życiu często bywa. Nie przeczuwamy niebezpieczeństwa, słyszymy – trach i stało się! A niewinne i podstępne może być nawet zwykłe pytanie, na które nie znamy odpowiedzi i dlatego nie jesteśmy na nią przygotowani. Ale czasami, życie płata różne figle i to, co wydaje się niebezpieczne – takie nie jest…
Joker jest w każdym z nas…
Joker to film o ludzkiej bezduszności, która może doprowadzić do obłędu – tak określiłbym ten obraz, którym przypadkowo zainteresował mnie kolega, a po recenzji Tomasza Raczka na YT, postanowiłem iść do kina jak najszybciej, nie czekając, aż ujrzę Jokera na Netflixie lub na innym kanale. Nie dlatego, że nie wiem jacy jesteśmy okrutni, bezmyślni oraz…
Jutro wybory do Parlamentu
Jutro wybory i ponownie czuję się jak menel, który z ulicznej popielniczki będzie wybierał, najmniej pomiętolonego, oślinionego i wypalonego kiepa, którego da się jeszcze popalić! Oldoby65
Kto rzucił gównem w wentylator?!
Nie wiem jak wygląda to w innych krajach, ale Polska w gorącym okresie kampanii wyborczej, przypomina pomieszczenie pełne ludzi, w którym ktoś rzucił gównem w wentylator! I rozbryznęły się fekalia po suficie, podłodze, ścianach oraz ludziach będących w środku. Nie oszczędzając nikogo! Nie patrząc na to, czy brudzą garnitur obywatela z tak zwanego dobrego domu,…
Niespodziewane odkrycie kolejnej granicy!
Myślałem, że jako ponad 50-cio latek znam wszelkie granice i wiem, gdzie zaczyna się coś w danym miejscu oraz gdzie się to kończy. Ale okazało się, że tak nie jest, bo zawsze może coś nas zaskoczyć. W kwestii wina również można się nieźle przejechać, nie znając granic cenowych trunku. Niby banalna jest to sprawa dla…