Gliwice – miasto pełne kontrastów
Po trzech godzinach jazdy autostradą, a następnie drogą nr 88 dotarliśmy do nieco ponad 180 tysięcznego śląskiego miasta, które zrobiło na nas wrażenie. Być może inne miasta położone w tym regionie są podobne, a może nie. Dlatego nie miałem żadnego porównania. Poza tym po co to robić? Przecież każde miasto ma niepowtarzalny klimat, charakter oraz…
Cipolacy oczami Smarzowskiego
Jestem bardzo rozczarowany „Weselem” – filmem na który niestety poszedłem po pełnej zachwytów recenzji Tomasza Raczka. Pan Tomasz był z pewnością na zupełnie innym filmie! Bo ten oglądany przeze mnie stanowił zaledwie nędzną namiastkę „Wesela” z 2004 roku Tegoroczną odsłonę Wesela odebrałem dokładnie tak jak Tomasz Samołyk wspomina na swoim kanale YT: „To jest film, po…
Mój wrześniowy step by step!
Step by step brzmi bardziej światowo niż banalne staropolskie określenie – krok po kroku. Z dumą przyznam, że w tym bardzo długim stwierdzeniu wykorzystałem zaledwie 20% angielskich słów jakie do tej pory przyswoiłem! Ale przez tą angielszczyznę moje kroki nie będą dłuższe ani liczniejsze. Bo nad kadencją nadal nie pracuję bujając się pomiędzy 165, a…
Złudne poczucie kontroli
Czy Wasze powroty z urlopu też są przepojone niepokojem? Odrobiną dreszczyku emocji wynikającego z obawy o to, że w czasie waszej nieobecności nastąpiły zmiany. Takie do których z trudem trzeba będzie się dostosować? To naprawdę dziwaczne uczucie dopada mnie pod koniec urlopu, kiedy trzeba wracać. Pracuję od 41 lat i nadal czuję taką samą niepewność.…
Afroamerykanin na talerzu
Afroamerykanin na talerzu. Dawniej pieszczotliwie zwany Murzynkiem. I komu to przeszkadzało? Ale czasy oraz poglądy się zmieniają i nic się na to nie poradzi. Dlatego teraz nie powinno się mówić do kogoś, że jest głupi, gdyż to określenie bardzo celne, lecz równie celnie obraźliwe. Tylko w ten sposób; „Wyglądasz na człowieka, którego wzrok bezskutecznie błądzi w poszukiwaniu rozumu.” Możliwe,…