ECHO serca i nic nie da się ukryć!
Na USG serca czekałem ponad pół roku, chociaż bardziej trafne byłoby określenie – niecały rok. Dwa lata temu wylądowałem na kardiologii z powodu zagrożenia pracy serca, spowodowanego zatorowością płucną, stąd m.in. opieka medyczna kardiologa. Wczorajsze badanie miało określić, czy moje wizyty u kardiologa będą jeszcze potrzebne, czy już nie będę musiał pokazywać się lekarzowi na…
O zgrozo! Nie byliśmy na Śnieżce!
W wakacyjny dzień weekendowy, na Śnieżkę wchodzi średnio 10.000 osób, ale również inne kultowe szczyty, nie tylko w Karkonoszach są wdeptywane w ziemię przez tysiące turystów. Co mnie osobiście nie przeszkadza, bo dzięki temu można gdzie indziej swobodnie wędrować i nacieszyć oczy oraz serce, pięknymi widokami oraz odrobiną samotności. Dlatego wspólnie z Żoną wybraliśmy inną…
Kambodża – brudne oblicze taniości.
Czy kupując w markecie koszulki, albo inne ciuszki, zastanawialiście się nad tym, dlaczego są takie tanie? Dlaczego koszulka kosztuje 10-15zł? No właśnie! Czasami warto się nad tym zastanowić, chociaż lepiej tego nie wiedzieć, ponieważ tak jest wygodniej żyć i mamy czyste sumienie. Ale niestety nawet kiedy mamy świadomość tego jak funkcjonuje świat, jako jednostki nie…
Fasolka szparagowa po grecku z …
Nie wiem, czy jakikolwiek Grek jadł kiedyś fasolkę szparagową po grecku. Możliwe, że Grek Zorba, bo tańczył tak pięknie jakby nażarł się fasolką po pachy, gdyż to pyszna potrawa jest, ciesząca swym smakiem nie tylko podniebienie, ale również serce i duszę! Podejrzewam, że jednak żaden Grek jej nie spożywał, gdyż czasami nazewnictwo różnych potraw brane…
55!!!
Wczoraj minęło pięćdziesiąt pięć lat, od momentu w którym przybyłem na naszą planetę, aby żyć wśród Was. Gdybym napisał, że telefony z życzeniami się urywały, messenger rozgrzał się do czerwoności, poczta się zablokowała, a w domu zabrakło wazonów na kwiaty – pewnie nieudolnie bym Was okłamał, bo znacie mnie zbyt dobrze i wiecie, że nie…
A co Was uspokaja?
Cała wanna pływających wybryków natury, zawierających mnóstwo wody oraz wiele przydatnych dla naszego organizmu składników. Tym razem było to 15kg ogórków do przejechania szczotką, to mój skromny wkład w tegoroczną kampanię ogórkową, bo jeden zgrzyt piasku między zębami i pryska czar polskiego korniszona! Żartowałem. Tak naprawdę czesanie ogórków na mokro przez ponad dwie godziny, bardzo…
W nijakości siła!!!
Fot. Pixabay Przebywając w Starym Gierałtowie > http://odwaznyteam.pl przez cały tygodniowy urlop miałem przyjemność spożywać piwo z Browaru Rebelia > http://www.rebelia-browar.pl z Ząbkowic Śląskich oraz czeskiego ZUBRA z browaru w Přerovie > http://www.zubr.cz Wspominam o tym, ponieważ często zdarza się, że miłośnicy piwa zostają zupełnie odcięci od tego napoju i w akcie desperacji sięgają na…
Popołudniowy spacer po Gierałtowie
Do Starego Gierałtowa dotarliśmy po nieszczęsnej wizycie w Browarze Kamienica, w którym ostatecznie piwa nie kupiłem, ale była to tylko mizerna rysa w moich planach. Gierałtów natomiast zrobił na mnie wrażenie. Może dla kogoś to zwykła wioska jakich wiele, lecz ja nie mogłem napatrzeć się na budynki rozrzucone po dolinie Białej Lądeckiej – wartkiej rzeki,…
Powiało nieprzyjemnym chłodem!
Do niewielkiej miejscowości Kamienica, położonej nieopodal Stronia Śląskiego, dotarliśmy po około 90 minutach jazdy. Godzina była jeszcze wczesna, ale chciałem dotrzeć tutaj przed wizytą w Gierałtowie, aby kupić zestaw piw z Browaru Kamienica, o którym dowiedziałem się kilka dni przed planowanym urlopem w Górach Złotych. Dokładnie to miały być trzy zestawy – jeden dla mnie…