Syndrom grzanej rury
Właściwie to tytuł wpisu powinien brzmieć: „Czy można pić whisky z colą?” Ale w moim przypadku lepsze byłoby pytanie: „Czy można wypić whisky bez coli?” – ponieważ do pewnego zdarzenia, nazwijmy je incydentem, który zdarzył się około 5 lat temu, byłem święcie przekonany o tym, że whisky jest na tyle paskudnym alkoholem, że bez coli…
Gra o tron – nie ufaj nikomu!
Być może skończyliście przerabiać ten film wiele miesięcy temu, a jeśli nie to żałujcie. Ja na serial „Gra o tron” spoglądałem spode łba latami i nie wzbudził on mojego zainteresowania z jednego powodu. Lubię takie historie, ale nie chciałem angażować się emocjonalnie w długą filmową kabałę. Dopiero teraz, gdy dopadła mnie korono-depresja, raczyłem łaskawie spojrzeć…
Qwarantanna maniana!
Qwarantanna maniana – tekst pod tym tytułem miałem przygotowany od kilku dni, ale po smesie od kolegi, który swoją osobą stanowi co najmniej 20 procent aktywnych czytelników bloga, wyrzuciłem pierwotną bazgraninę w wirtualne błoto i napisałem od nowa, lecz znacznie skromniej niż uprzednio planowałem. Kolega pytał o to, czy przypadkiem nie przeżywam kryzysu twórczego, gdyż…
Miedziane ALE – pozytywne zaskoczenie.
Z piwami warzonymi w Browarze Gwarek nigdy wcześniej się nie spotkałem, ponieważ browar z Lubina około rok temu wkroczył na piwny rynek, a ja jako miłośnik złotego trunku przypadkowo trafiłem na Miedziane Ale, gdy lustrowałem półki w wałbrzyskiej oazie Kraftów „Chłodnia – Sklep z Piwem” > https://www.facebook.com/chlodnia.piwo Stara Strzecha – Miedziane Ale, dołączyło do rodziny…
Od dzisiaj kocham Biedronki!
Pan Henio z niedowierzaniem czytał informacje o tym, że markety Biedronki będą pracowały kilka godzin dłużej, od godziny 6:00 do godziny 24:00! Uff! – westchnął pan Henio – całe szczęście, że politycy nie są właścicielami marketów! To znaczy Państwo – tak jak było to za dawnej Komuny, co oznaczałoby, że ludzie rządzący krajem, decydowaliby…
Miód, który nie jest miodem!
Wracając w połowie marca ze słonecznej Teneryfy do domu, przywieźliśmy ze sobą do degustacji mały 100ml słoiczek miodu palmowego i tej samej wielkości „próbki” dżemów z kaktusa i bananów oraz sosów mojo rojo i mojo verde. Ale miód palmowy, tak naprawdę nie jest miodem, będącym owocem mozolnej i wytrwałej pracy pszczół. Jest to skondensowany sok…
Czy asteroida Bennu pieprznie w Ziemię!?
Pan Henio nie uległ wirusowej panice. Możliwe, że wynikało to z jego charakteru, a może z heniowego podejścia do nietypowych sytuacji, do których wielu ludzi natychmiast dorabiało teorie spiskowe, wieszczyło rychłe nadejście końca świata, albo coś mniej dotkliwego jak krwawa, wyniszczająca bitwa zwana Armagedonem, bo po takiej bitwie mógłby ktoś mimo wszystko ocaleć, a koniec…
Ludzie! Ja chodzę!
Pierwszego dnia po obowiązkowej 14-to dniowej kwarantannie ruszyłem do lasu. Ale nie biegłem, ponieważ prawie miesiąc bez biegania to zbyt długa przerwa, aby od pierwszego dnia intensywnie przemieszczać się w terenie. Poza tym od kilku dni siedzi mi w głowie obawa oraz rosnący niepokój o to, że się przeziębię, gdyż mój organizm odzwyczaił się od…
Stary człowiek i może!
Kiedy około dwa lata temu wylądowałem na szpitalnym łóżku, byłem podłamany. Celowo nie piszę – załamany, gdyż udaje mi się utrzymać w ryzach emocje, bez względu na to, czy są pozytywne, czy nie. Stąd mój umiarkowany stosunek do przypadłości, która dopadła mnie nagle i zmartwiła. Wiele osób może uważać, że podstawową różnicą między ludźmi, a…